Lista wiadomości
- wtorek, 10 stycznia 2012Zimowa akcja serwisowa marine i konkurs
- środa, 19 października 2011Zapraszamy do wirtualnej wycieczki po Kłodzku!
- poniedziałek, 17 października 2011Yamaha rozdaje iPady!
- poniedziałek, 28 lutego 2011Śnieżne Safari z Yamahą!
- piątek, 12 listopada 2010Zimowa Akcja Serwisowa Yamaha - bez kolejki, za to z upominkiem!
- środa, 22 września 2010Kup Motocykl Oszczędź 22% VAT
- czwartek, 05 sierpnia 2010Yamaha i BZ WBK dają pojeździć w leasingu
- środa, 16 czerwca 2010Akcesoria - zgarnij Voucher na 10% upust!
- czwartek, 18 marca 2010Wirtualna Wystawa Yamaha!
- piątek, 19 lutego 2010Bezpłatna kontrola stanu technicznego!
piątek, 19 lutego 2010Podwójne zwycięstwo Bena Spiesa na nowej YZF-R1
W miniony weekend odbyły się dwa kolejne wyścigi klasy WSB. Ben Spies jadący na nowej YZF-R1 po raz trzeci stanął na najwyższym stopniu podium.
Na początku pierwszego wyścigu Spies spadł na piątą pozycję, ale już podczas czwartego okrążenia ulokował się za plecami prowadzących stawkę Maxa Biaggiego i Noriyuki Haga. Następne cierpliwie czekał na okazję, nie pozwalając oddalić się rywalom. Na sześć okrążeń przed końcem wreszcie wykonał ruch. W momencie, gdy Haga zamierzał zaatakować Biaggiego, Spies wyprzedził go po wewnętrznej, po czym prześcignął Włocha na następnym zakręcie i już nie dał szans rywalom aż do mety.
Drugi wyścig także upłynął pod znakiem dominacji Bena Spiesa. Tak jak poprzednim razem, Spies spadł kilka pozycji tuż po starcie, po czym znów ustawił się za Biaggim i Hagą. Na siódmym kółku przypuścił atak i objął prowadzenie. Od tego momentu sukcesywnie, okrążenie za okrążeniem, powiększał przewagę nad resztą stawki i zaliczył trzecie zwycięstwo w tym sezonie!
Amerykanin z pewnością potrafi wykorzystać potencjał drzemiący w motocyklu YZF-R1. Silnik nowej „jedynki” jest bliższy maszynie Rossiego YZF-M1 niż kiedykolwiek wcześniej. Typ „Big Bang” z wałem korbowym o kącie rozwarcia czopów 90º dysponuje mocą, którą taki talent jak Ben Spies potrafi z łatwością przekuć w serię sukcesów. I to pomimo nieznajomości europejskich torów. Trzymamy kciuki za przyszłego mistrza WSB!














